Masz dopiero w sobotę o północy dla żony

„Masz dopiero w sobotę o północy dla żony, aby pokazać się w moich drzwiach. Musi w pełni zrozumieć układ i przyjmuję je chętnie. Jeśli ona nie akceptuje go wtedy, będę dzwonić do klubu i mają domyślne sex spotkania dochodzenie zaczęło. ”

„Rozumiem, Czad. Ona tam będzie. ”
body-1095226_1280
Wróciłem do gry, a Robert w lewo, aby wrócić do domu. Można przypuszczać, że będzie opowiadać żonie w około pół godziny, a spać w budzie wkrótce potem.

Opuściłem klub cztery godziny później milion dolarów bogatszy. Żaden z członków nie grałby mnie za duże pieniądze już. Nie mogli dostać odczyt na mnie. Były wszystkie otwarte książki do mnie. Jak wszedłem sex spotkania do garażu sprawdziłem, aby upewnić się mój pistolet był luzem w kaburze. Zaniosłem go ze sobą wszędzie poszedłem, ponieważ moja żona zostali zastrzeleni wychodzi z tego kasyna tak dawno temu. Człowiek, który ją zabił był mi winien pieniądze. Był dążenie do mnie. Dianne wkroczył w sposób, starając się mnie chronić. Nawet teraz, dziesięć lat później, ból był świeży w moim sercu. I trzymał ją tam, zupełnie bezradny, jak umarła w moich ramionach.

Krótka dobijają był bogaty, kilka czerwonych świateł niektóre zielone; Wszystko jest hazard. Kiedy wjechaliśmy na moim przejeździe Zerknąłem do Roberta i domu Barbary, światła były w salonie, ale żaden znak widać było wojny, które powinny być szaleje w swoim domu.

Udałem się do domu. Było tak cicho jak w grobie, grób stało się. To było moje miejsce ostatecznego spoczynku. Zostawiłem oferty kobiet moje życie krwawienie na ulicy, naprzeciwko kasyna w Las Vegas. Teraz kiedy picie zaczną się na dobre, nie mogę spać bez kojące zapomnienia alkoholu. To tłumił ból, nawet jeśli dodać do niego później. Przynajmniej moje łóżko stało puste wygodne, kiedy był pijany. Nalałem dużą szklankę whisky z lodem; woda nie teraz, trzeba zachować moje dowcipy o mnie minął. I znów był bezpieczny w grobie mojego własnego wyrobu.

Obudziłem się późno następnego ranka. Moja głowa wali w czasie do rytmu nie mogłem zidentyfikować. Ja sam lek do łazienki. Jak zrobiłem sobie gotowa stawić czoła dzień, spojrzałam w lustro co niegdyś przystojny wraku, że spojrzał na mnie. Moi trzydzieści pięć lat życia był dla mnie miły; moja twarz była grubsza kątowa ze stałym poszukuje szczęki. Brunatny Włos na głowie już siwiejące na skroniach. Głębokie brązowe oczy, które trzymały taki nawiedzony wyraz jeszcze jasne. Spacery wziąłbym na noce, kiedy nie mógł znaleźć ukojenie w zapomnienie, trzymał mnie chude i dopasowanie. Nie był muskularny, ale nie było też żadnego tłuszczu. Kiedy nie było utopienie się w smutku byłem aktywnym człowiekiem. Ale ostatnio żal było jedzenia daleko na mnie; Nie mogłem dłużej zmusić, żeby cieszyć się na zewnątrz. Było zbyt wiele wspomnień z nią w moich ramionach. Wiele wspomnień kochać się w trawie, leżąc obok potoku gaworzenia. Wspomnienia jej radość, gdy wypełnione krzykiem złapała pierwszą rybę. Człowiek w lustrze miała łzy próbuje wyjść z jego oczu ponownie. Ostatnio byli zawsze tam, po prostu czai się pod powierzchnią spokoju. Ale nie mogłem się im płynąć.

Sześciopak aspiryny i kieliszek whisky i walenie w mojej głowie zaczęły zluzować. Mój żołądek wciąż gorąco jak przejażdżka w parku rozrywki, więc zrezygnowałem ze śniadania. Siedziałem w moim salonie, patrząc oferty kobiet na zewnątrz w świecie jestem już częścią, kieliszkiem w ręku, jak zwykle. Nie wiem, jak długo tam siedziałem; Czas miał większego znaczenia dla mnie dniach jak ten. Zauważyłem, że butelka zawierała blisko mnie powoli coraz mniej w niej whisky. „Nie jest odparowaniu sukę?” Pomyślałem sobie.

Było delikatne pukanie do moich drzwi, wyobraziłem sobie nieśmiałego Girl Scout chce sprzedać ciasteczka lub Biblii thumper próbuje uratować moją duszę. Otworzyłem drzwi i zamiast znaleźć bogini w górę kantar i krótkiej spódnicy. W kwiat płomienia rude włosy, które oprawione twarz była jak aureola anioła. Stałem oszołomiony.